Podróże humorystyczne Amszterdam - Paryż - Wenecya - strona 85
POCAÅ?UNEK XX.
Bożek miłości sprzyja śmiałym.
Z siedmiu pocałunków przyrzeczonych mi przez Rozynę, jeden tylko. zdołałem od niej dostać, jeden schwycony w przelocie; a był tak wonny, że Jupiter go spożył sądząc, iż to była jego ambrozija. Od tego dnia stała się okrutną, odpowiada niewiedzieć jak na me najczulsze uwielbienia! Miłości! miłości! jak mam od niej dostać sześć pozostałych pocałunków? Kupido zaczął
www.baltic-metal.pl
śmiać się i żartować. Co! Vander Doës stał się nieśmiałym i bojaźliwym? Wiedz, nierozsądny, że odwaga i śmiałość są memi najjaskrawszemi pochodniami Bądź śmiałym i bez trwogi; jeżeli się Rozyna użala, zamknij jej usta pocałunkiem: nie ma kobiety któraby nie zamilkła na taki dowód.
Widać z tego że Vander Doës należał do rzędu tych pół-poetów, zakochanych tylko końcem ust, którzy jak różowy obłok przeszli pod burzliwem niebem czternastego stólecia. Nieco wdzięcznego szczebiotu, wspomnienie starożytności z lekka odmłodzone, marzenie miłośne bardziej niż sama miłość, oto prawie cały zasób tych pół-poetów, będących echem jeden drugiego i śpiewających na wzór gilów i sikorek. Vander Doës jak błędny ognik poezji błyszczał chwilę obok Sannazara. Skaligier obdarza go laurem Apollina; lecz przyszło zapomnienie, które zasypało swym niszczącym prochem i poetę i jego dzieła. Zapomnienie zawsze ma słuszność.
Bożek miłości sprzyja śmiałym.
Z siedmiu pocałunków przyrzeczonych mi przez Rozynę, jeden tylko. zdołałem od niej dostać, jeden schwycony w przelocie; a był tak wonny, że Jupiter go spożył sądząc, iż to była jego ambrozija. Od tego dnia stała się okrutną, odpowiada niewiedzieć jak na me najczulsze uwielbienia! Miłości! miłości! jak mam od niej dostać sześć pozostałych pocałunków? Kupido zaczął
Darmowa reklama:
Nakrętki Rampa
Standard tylko dla najlepszych - Nakrętki Rampa - zainwestuj i ciesz się dobrym nabytkiem.www.baltic-metal.pl
Widać z tego że Vander Doës należał do rzędu tych pół-poetów, zakochanych tylko końcem ust, którzy jak różowy obłok przeszli pod burzliwem niebem czternastego stólecia. Nieco wdzięcznego szczebiotu, wspomnienie starożytności z lekka odmłodzone, marzenie miłośne bardziej niż sama miłość, oto prawie cały zasób tych pół-poetów, będących echem jeden drugiego i śpiewających na wzór gilów i sikorek. Vander Doës jak błędny ognik poezji błyszczał chwilę obok Sannazara. Skaligier obdarza go laurem Apollina; lecz przyszło zapomnienie, które zasypało swym niszczącym prochem i poetę i jego dzieła. Zapomnienie zawsze ma słuszność.
Oznaczenia: Nakrętki Rampa