www.xcrzeszow2008.pl

Poezye - strona 50
Módlcie się! Gdyby śmierć jej u wieczności proga
Dała niebo zobaczyć, wnet, jak Desdemona,
Rzekłaby niezawodnie, nim przed Bogiem stanie,
Że ją słabą nadludzkie zabiło konanie.

Niekiedy się istoty lube spotkać zdarzy,
Na które niebo zlewa swe najczystsze wdzięki.
Dobre, czułe, zbyt jednak słabe są dla męki;
Człowiek może je zabić, ale nie znieważy.
Niedola, ta staruszka pomarszczona zgoła,
Widzi je, jak padają, nim dotknąć je zdoła:
One tronu tu pragną,
Darmowa reklama:

Wydawnictwo fachowe

Standard tylko dla najlepszych - Wydawnictwo fachowe - zainwestuj i ciesz się dobrym nabytkiem.
www.e-forum.com.pl
albo też — mogiły!

I takiemi to właśnie te biedaczki były,
Którym niebo nadało z szczęścia czerpać zyski,
A które grób pochłonął na progu kołyski,
I taką była również ta, co dziś umiera.
Już złe, u źródeł życia panosząc się, szpera,
Już opada jej główka, bólem przeciążona,
Już jej wstrzymać nie mogą słabnące ramiona;
A jednak niespokojna, szuka, nasłuchuje...
Z poza szyb promień światła zakradł się do celi...
Więc jeszcze dnia jasnością ziemia się weseli?
Ciepło, życie i światło dokoła panuje.
Ach, gdy niebios pogoda światu się udzieli,
Gdy czar tylu dobrodziejstw bezpowrotnie ginie,
Czujemy, jaką miłość zawiera pustynię!

Lecz któż nie wie, niestety, że Nadzieja służy
Za iednego z niebiańskich dla cierpienia stróźy?
Onto przy łożu śmierci do ostatka czuwa,
On duszy konającej osłodę podsuwa,
I aż do samej trumny ze śpiewem kołysze
Boleść, co się zapada w wiekuistą ciszę.
Oznaczenia: Wydawnictwo fachowe