www.xcrzeszow2008.pl

Poezye
Musset Alfred


Poezye - strona 1
"   POEZYE. "

Poezye - strona 2
"   Alfred de Musset. POEZYE.   Z ostatnich wydaÅ„ wybraÅ‚ i przeÅ‚ożyÅ‚ B. L. Warszawa. NakÅ‚ad "Biblioteki romansów i powieÅ›ci." 41. Nowy Åšwiat 41. 1890. "

Poezye - strona 3
" Дозволено Цензурою. Варшава, 12 Ð?оÑ?брÑ? 1890 года. Druk Emila Skiwskiego, Warszawa, Chmielna, Nr. 26. "

Poezye - strona 4
" NOTATKA BIOGRAFICZNA Alfred de Musset, urodzony w Paryżu 11 grudnia 1810 r., zajmuje niezaprzeczenie jedno z pierwszych miejsc w rzędzie poetów XIX-go wieku. Talent poetyczny rozwinął się, w nim nadzwyczaj młodo, tak dalece, że już w 18-tym roku życia Musset był jedną z głów..."

Poezye - strona 5
" kład Gomulickiego, Warszawa 1874) i Namuna. Te trzy utwory złożyły jeden tom, który ukazał się w styczniu 1833 roku p. t. Widowisko w fotelu. Od tej chwili datuje się rozbrat Musseta ze szkołą romantyczną i niejako samodzielność poety. Wśród burzy, jaką wywołało to..."

Poezye - strona 6
" rzy z wielbicieli poety nazwali go poetą nocy. Od 1 sierpnia 1837 do 15 lutego 1839 r. Musset skomponował sześć noweli. Najlepszą z nich jest Syn Tycyana. Gorzka i nienawistna odpowiedź na dziką i zaczepną pieśń Beckera w roku 1841 p. t. Ren niemiecki wywołała..."

Poezye - strona 7
" DO CZYTELNIKA. Książka ta — to młodość cała, Bez mej wiedzy wzrosła prawie. Choćby się poprawka zdała, Taką jak jest — pozostawię. Dusza ludzka wszak niestała, Cóż, że dawny błąd naprawię? Leć, leć z Bogiem, ptaszko mała, — Gdziem potrzebny, niech się zjawię...."

Poezye - strona 8
" JAKIEŻ DZIECKO ZE MNIE! Gdym cię kochał, za ciebie byłbym oddał życie, Lecz samaś mnie kochania pozbawiła chęci, Dziś urok twych powabów wcale mnie nie nęci, Możesz śmiać się i nawet łzy ronić obficie! Tak dziecko, gdy się starej ciemnej sali boi, Golusieńkie, na ścianie..."

Poezye - strona 9
" WENECYA. W Wenecyi czerwonej Pospały się łodzie, Nie widać rybaka, Ni świateł na wodzie. Samotny, na niebo Pogodne z wybrzeża, Lew wielki się łapą Miedzianą, zamierza. A przy nim grupami Okręty, gondole, Podobne do czapel, Skręconych w półkole, Śpią. w wodzie dymiącej,..."

Poezye - strona 10
" I spokój w pałacach, Wśród ciężkich portyków, I białe śpią schody Do sal dostojników, I chmurne posągi, I mosty i drogi, I cisza wśrod drżącej Na wietrze odnogi. Jedynie straż, pewna Hallabard swych mocy, Wejść do arsenałów Pilnuje po nocy. Ah! teraz niejedna, Przy blasku..."

Poezye - strona 11
" I któż bo w Italii Szalonym nie bywa, I któż przed miłością Dnie życia ukrywa! Licz, stary zegarze, U wieży twej szczytu, Staremu licz doży Te noce przesytu. My zliczmy, o piękna, Co światu rozdajem: Całusy porwane I wzięte nawzajem. I zliczmy twe wdzięki, I łzy, co wypłoszy,..."

Poezye - strona 12
" Wy w Pireneach najstarsze dzieci Stuleci, Wy ocalone wśród burz zamieci Stare i smutne pamiątki! O wy, kościoły tak wynędznione, Zbiedzone, Zkąd wy istnienia macie obronę? Czyście potężnych gór szczątki? Lubię te wieże siwe w oddali, Gdzie z fali Grom błyskawicą próżno się..."

Poezye - strona 13
" DON PAEZ. (URYWEK. ) POJEDYNEK.   Tak jak latem niekiedy widać poÅ›ród rżyska Dwie wilczyce, gdy zeschÅ‚e rozkopujÄ… trawy, I stajÄ…c oko w oko, szczerzÄ… swe zÄ™biska, A wÅ›ciekÅ‚ość je do krwawej pobudza przeprawy, Jednak zwolna siÄ™ krÄ™cÄ… w kółko i czekajÄ…, I tylko Å‚by..."

Poezye - strona 14
" Zapasy długo trwały. Niekiedy chybiano, To znowu ciosy trafne z lichwą odpłacano. Wnet żelazne nabiodrki zalały się łzami — Znak, że już we krwi broczą obaj pod zbrojami. Don Paez, widząc nareszcie, że nie tędy droga, By zmusić do karności zaciętego wroga: — "Broń się —..."

Poezye - strona 15
" PORCYA. (URYWEK. ) ZAZDROŚĆ. ... Luigi wstał i wolnym krokiem Długo chodził po sali w skupieniu głębokiem, Lecz nagle się zatrzymał: "Porcyo, — oschle rzecze: — Tyś zmęczona, śpisz stojąc!" — Ja?... A tak, nie przeczę... Odparła pomieszana: — to z wielkiej zabawy,..."

Poezye - strona 16
" — Idę; dalibóg racya, gdy już świta szczerze, Bardzo rzecz naturalna, gdy się człek rozbierze. Śpij sobie, jeśli zaśniesz, lecz mnie nie do spania, Oczy mi się nie skleją wśród tego świtania. — Chcesz mnie samą zostawić? Cóżem zawiniła, Żem się swojemu władcy tak..."

Poezye - strona 17
" PIOSNKI POD MUZYKĘ I FRAGMENTY.   Lećmy, piÄ™kny modry ptaszku, Å›piewać piosnki naszej pani. La Folie Journée.   ANDALUZYANKA. Czy w Barcelonie i was zachwyca Andaluzyanka o Å›niadej pÅ‚ci? Jak zmrok jesienny blade jej lica: To ma kochanka, to moja lwica, Pani..."

Poezye - strona 18
" Boże! Gdy oko swoje rozchyli, Gdy się roziskrzy siatkówka ta, Klnę się na wszystkich świętych Kastylii, Żeby się dotknąć fałd jej mantylli, Każdy się w strzępy porąbać da. Jak w niedbałości pyszna jest swojej, Gdy się półnaga wije jak wąż, Gdy swe płonące usta rozdwoi,..."

Poezye - strona 19
" Spójrz na twych paziów, dworzanów, Co w świetnych dążą tu strojach, Okapturzeni w zawojach, Bez sukien i bez kaftanów. Z kroczakiem każdy koniuszy, A każdy giermek przy kuszy. Spójrz, droga! Po trawce świeżej Wnet chartów sfora pobieży I te ogary krzykliwe. Na łowy, łowy..."

Poezye - strona 20
" Wdziej, luba, przepaskę płową Na ramię, godne pieszczoty, Przez biust przeciągnij ją zloty, A wtedy, moja królowo, Porwę cię w kwefie na ręce, Jak śpiące ciałko dziecięce. MADRYT. Madryt! Księżna to Hiszpanii! Ileż w jego dróg otchłani Ocząt biegnie czarnych, płowych,..."

Poezye - strona 21
" Wpuszcza w okno mnie jednego, Ale inni niech się strzegą: Kto się na mszy do niej zbliży — Król czy biskup — umkną chyżej. Mojać to Andaluzyanka, Zazdrośnica i kochanka, W krepie długiej piękna wdowa, Anioł w niej się z dyabłem chowa, Żółta jest jak pomarańcza, A tak żywa..."

Poezye - strona 22
" Ją to na sercu, gdy uśnie w ciszę, Aż do samego rana kołyszę. Spójrzcie! W tym wieńcu ramion wspaniałych Tonę, jak w puchu łabędzi białych, A ona, pijana w bezwiedzy swojej, Jakiś sen słodki znużona roi. Tu, aniołkowie! Tu, do swywoli! I wy, ptaszyny, krążcie nad nami, I..."

Poezye - strona 23
" Niech w nią przeleje się myśl twa biała, Jako w głąb morza rzeczułka mała, Bo czy kochanka moja zgaduje, Ile to życie łez mnie kosztuje, Ile trapiły to serce wrzące Obrzydłej nudy pęta trzeźwiące. Dziś tylko za to od mej filutki Pragnę całunków. Pójdź do pieszczoty! Ja ci..."

Poezye - strona 24
" BALLADA DO KSIĘŻYCA (1). To księżyc z poza obłoku Dzwonnicę złoci o zmroku, I lśni, Jako ta kropka nad i. Księżycu, jakież złe duchy Kierują w cieniu twe ruchy, Ze masz Tak blady profil i twarz? Czyś okiem nieba, księżycu? Któryż łotr-Cherub na licu Twem chce Nas..."

Poezye - strona 25
" Czy też dziś sobie rachują Ci, co po czole twem snują Dni ślad, Ile ich wieczność ma lat? Może to robak cię toczy, Gdy się twa tarcza tak mroczy I gdy Wąziutki cofasz się w mgły? Któż wczoraj wykłuł ci oko, Gdyś w noc wypłynął głęboką? Czy krzew Wysadził kolec wśród..."

Poezye - strona 26
" Tam, pod zielone jawory, Cwałuje Dyana, wśród sfory, Jej chart Każdy olbrzyma jest wart. A kozieł prawie bez ducha, Wsparł się o gałęź i słucha, I drży, — Ona się zbliża, tuż psy. Za smacznym kąskiem, jak strzały, W pola go, w łąki pognały, Het, het! Uczta rozpocznie się..."

Poezye - strona 27
" Kocha cię pastuch ten stary, Co gdy szczekają ogary Wśród błoń, W twą jasną patrzy się toń. Kocha cię w morza odmęcie I sternik, co na okręcie Mknie w dal, Widząc czerwony błysk fal. Tobą dzieweczka się cieszy, Gdy przez leszczynę tak śpieszy Jak cień, Nucąc piosneczkę,..."

Poezye - strona 28
" PIOSNKA. Badałem swoje serce, biedne serce moje, Czy nie dosyć mieć jedną kochankę na ziemi? Czy nie widzisz, że z temi zmianami ciągłemi Nikną, w toni pożądań, szczęścia lube zdroje? A ono mi odpowie: — nie, nie dosyć wcale, To nie dosyć mieć jedną kochankę na ziemi...."

Poezye - strona 29
" CIERPLIWOŚĆ I AMBICYA. (Z dramatu Puhar i Usta.) Życie nasze ma dwie drogi: Jedna w kwiatach, w ciszy błogiej, Z pochyłości swojej drogiej, Bez skarg, westchnień, rada biegnie; Nie jak zdroju wartkie fale, Lecz jak strumień, co wytrwale Mknie po łące, cichy wcale, Ledwie, że się..."

Poezye - strona 30
" WIERZBA. (FRAGMENT.) I. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . W koło cisza głęboka wnet zapanowała, Gdy Georgina Smolen (1) do śpiewania wstała. Miss bladą jest niezmiernie. Z Francyi dziś przybywa, I ziemię opuszczoną z żalem w myślach wzywa. Ma lat szesnaście,..."

Poezye - strona 31
" Ta córa czasu. Jednak, któż się oprzeć zdoła Tej prawdziwej powadze jej smutnego czoła, Którego już sam widok wszelki ból uśmierca? Tak możne są, niestety, w ludzkiej nędzy boju, Dwie bliźniacze oznaki szczęścia i spokoju: Jasna młodość oblicza i dziewiczość serca. Rzecz..."

Poezye - strona 32
" Gdy po morzu harmonii pcha ją dźwięków fala, Od brzegu się, w głąb nieba wpatrzona, oddala. Ileż rozsiewa czaru! Ach, ileż uroku Budzą na każdej twarzy promienie jej wzroku! Gdyż, niestety, czy nocą, w czasie nawałnicy, Młody słowik się w puszczy na losy użala, Czy gra harfa..."

Poezye - strona 33
" Niech błyszczy, niby gwiazdka w niebieskich odmętach. Wszakże niejedno życie, dziś opłakiwane, Pragnęło tylko, w zamian za krzywd niepokoje, Jednej łezki, i z oczu mniej pięknych, niż twoje! Od niedyskretnych spojrzeń miss Smolen pośpiesza, Z rozognionem obliczem, kierując swe..."

Poezye - strona 34
" Gdzież on? Ileż to spojrzeń, pod wpływem uroku, Jak spojrzenia królowej, szukało jej wzroku! Iluż dumnych czcicieli byłoby na niebie! Gdzież on więc? Biedne dziewczę, czem on porwał ciebie? Był to młodzian, o twardem, surowem spojrzeniu. Choć widział, że doń zmierza, nie..."

Poezye - strona 35
" Wtedy, spuszczając głowę, poszedł, i z podnietą Zapytał: "czy mnie kochasz? czy kochasz, Żorżeto?" II. Podczas gdy tarcza słońca zniża się na niebie, Tyburcyusz przed swym domem zda się chwili czeka, Rychłoli wielką gwiazdę Ocean pogrzebie. Ostatni jasny promień dnia,..."

Poezye - strona 36
" Tam to kiedyś klękały niewinne dziewczyny, Goniąc okiem sztandary, niknące w oddali. A później, o tej porze, kiedy kogut pieje, Przygarbiony alchemik do samego rana, Błagając nieprzebranych skarbów u szatana, Zacienione tarł czoło, by zdobyć nadzieję. Filozof! Puste mrzonki w..."

Poezye - strona 37
" Biedak z żalami serca wÅ›ród bezsennych nocy, Ty, wierna przyjaciółko smutku i niemocy, Bogini pieÅ›ni, która niesiesz pomoc wszelkÄ…, Gdy niedola ciÄ™ wzywa: "przyjdź pocieszycielko!" Pocieszycielko!   W wieku, gdy zapaÅ‚ krwi mÅ‚odej Wciąż nowe z każdem tÄ™tnem namiÄ™tnoÅ›ci..."

Poezye - strona 38
" Lecz, niestety! ach ileż, ileż dni minionych Od chwili, gdy się nie tknął prac niedokończonych! Zamknięty wśród tych murów, gdzie zmarł ojciec stary, Żyje z górą dwa lata, w tej pustce bez miary, Zdala od ludzkich oczu, rad, gdyż przyjaciele, Licząc dnie, nie zliczyli tych nocy..."

Poezye - strona 39
" I pomyśleć, że ono, niestety, na ziemi, Raz młodemi nas robi, to znowu staremi! Tyburcyusz się przyglądał tej scenie niezwykłej. Jego wzrok, wśród mgły nocnej, nie mało się trudzi, Śledząc widma, co przed nim stawały i nikły. Wielki Boże! Czyż jeden z tych pokornych ludzi..."

Poezye - strona 40
" Myśl, by przy świetle dziennem ujść profanów oka, Kryje się w głębi serca. Tylko noc głęboka, Gdy sen światy ogarnie, sama podnieść zdoła Te w promieniach słonecznych pochylone czoła. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . O gwiazdo, posłanniczko odległej..."

Poezye - strona 41
" III. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . — "Tak, Bello, — przyjaciółce odpowie Żorżetta: — Nieraz do późnej nocy zostać bym tu chciała. Tu, na tej śpiącej ziemi, Oceanu meta... " — "Lecz co ci? — rzecze Bella. — Czemuś tak płakała?" —..."

Poezye - strona 42
" Bello, że jestem blada, i że cierpić muszę? To ten hałas fal morskich, te wichrów zawody, I widok tego lasu, i całej przyrody, Takie w mem sercu budzi śmiertelne katusze. Tyle cierpieć! Okropną jam dzisiaj noc miała, Straszną i słodką!... Bello, gdybyś wysłuchała!" — "Mów,..."

Poezye - strona 43
" Waha się, potem zwolna jaknajprędzej kroczy Wgłąb ciemnego krużganku, tu w mroku pośpiesza, Skrada się tuż pod murem, schyla się i zwiesza: Jakiż widok niezwykły wpadł mu nagle w oczy. Przy żarzącem ognisku, gdzie trzeszczy dębina, Stary Smolen, zgarbiony, wygłasza modlitwy,..."

Poezye - strona 44
" On to u progu domu cofa się, podchodzi, Lub się skrada, jak w nocy trwogą zdjęty złodziej. Spiesz się, nim gwiazda nocy na niebie zagaśnie. Lecz w zamku coraz słabiej światełka migocą. Cisza. Trwoga. Tu owdzie jakieś głuche kroki, Jakiś głos zdala przerwie ten spokój głęboki,..."

Poezye - strona 45
" V. — "Co tobie? Na twem czole smutek, o mój panie!... Jakiż powód strapienia? Zkąd to zaniedbanie? Dzisiaj rano się nawet nie modlił dobrodziej... Co ci jest? Ach, gdy cierpisz, i ja tracę zdrowie... Mów, drogi przyjacielu... " — Nic — starzec odpowie. — Gdzież to jest twoja..."

Poezye - strona 46
" VI. O jak majestatycznie po nad groźne skały, Które toczy od wieków to burzliwe morze, Z łona fal, młody, dzielny, wzbija się w przestworze, Jedna dusza dwóch światów — słońca glob wspaniały. Ocean, umęczony śledzeniem po niebie, Tej czarownej bogini o powolnym kroku, W..."

Poezye - strona 47
" Na te szczęścia, te dobra, których się pożąda, Twe oko nieraz z smutnym uśmiechem spogląda. I cóż morze z swą ciszą i nawałnicami, Cóż te światy bez końca, krążące nad nami, Cóż czas, życie dla serca, w które miłość wierzy? O córo namiętności, o ty snów macierzy!..."

Poezye - strona 48
" W którym pragniesz kochanka ujrzeć wśród złudzenia. Wróć, serce rozkochane! Wschodnich wiatrów burza Wilgoci twoje włosy chłodem mokrej pary — Wróć z myślą o przeszłości do siedziby starej. W mgle, co się rozpostarła po zakrzepłej roli, Tyburcyusz szedł przez błonia..."

Poezye - strona 49
" W czczej resztce dni straconych, któraż zrywa śluby? Gdyż wy, o córki boże, nie znacie rachuby! Czy los wam dni nie skąpi, czy ze śmiercią zwleka, Każda w stroju żałobnym na swą kolej czeka; Zkąd dalej dla was — zgadnąć wszak niema sposobu, Czy z życia do klasztoru, czy z celi..."

Poezye - strona 50
" Módlcie się! Gdyby śmierć jej u wieczności proga Dała niebo zobaczyć, wnet, jak Desdemona, Rzekłaby niezawodnie, nim przed Bogiem stanie, Że ją słabą nadludzkie zabiło konanie. Niekiedy się istoty lube spotkać zdarzy, Na które niebo zlewa swe najczystsze wdzięki. Dobre, czułe,..."

Poezye - strona 51
" Za wodami horyzont widnieje zdaleka; Tam to biedaczka sięga rozpaczliwym wzrokiem. "Jakto, nic?" — szepce: "czemuż, ach czemuż tak zwleka?" A śmierć zbliża się do niej wolnym, równym krokiem. Wtem niebo, ziemia, wszystko dokoła się mroczy, Samotna wód latarnia, jak człowiek pijany,..."

Poezye - strona 52
" Widać było z oddali jakieś dziwne ruchy, Szeptał słowa bez związku, wydawał jęk głuchy; To, gdy mu się już dusza wywnętrzyła cała, Mówił coraz to rzadziej, aż zamilkł, jak skała. W imię zakonu, w którym miał być pokutnikiem, Siostry go tu sam na sam z chorą zostawiły...."

Poezye - strona 53
" VIII. Skończone wszystko. Prochy ziemi już oddano, Uleciała duszyczka — może jej czekano? Zwiądłeś, kwiatku samotny, i niema sposobu Wskrzesić cię, — nie zostało nic, nic, oprócz grobu. Przy pochowaniu szczątków nie było nikogo, Nikt nie szedł za zwłokami pogrzebową..."

Poezye - strona 54
" IX. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Płyń, okręcie Nadziei, płyń w falach wieczoru! Bądź zdrowa, ziemio Szkocka! Płyń, o dziecię boru! — Miejcie się na baczności, niechaj wszyscy strzegą Tego w grubej żałobie człowieka młodego, Co śpiewa i z..."

Poezye - strona 55
" DAREMNE ŻĄDZE.   Skoro jest twem rzemiosÅ‚em, nieszczÄ™sny poeto, Nawet w tych czasach burzy, gdzie czyn jest podnietÄ…, Gdy usta milczeć muszÄ…, a mówiÄ… ramiona, I gdy w hasÅ‚ach trzeźwoÅ›ci fikcya jak sen kona; Skoro jest twem rzemiosÅ‚em robić wÅ‚asnÄ… duszÄ™ NierzÄ…dnicÄ…, i..."

Poezye - strona 56
" Dadzą toczyć opokę; ja od ciszy stronię, Odpoczynek mnie nuży, wyciągam więc dłonie. " Za tobą, Machiavelu, powtarzam z ukrycia: O mierności, kto ciebie mieć pragnie artystką, Byś mu mogła osłodzić wstrętną gorycz życia, Tchórzem będzie, nie głosząc hasła: "nic, lub..."

Poezye - strona 57
" Grecyo! o matko sztuki, bożków ziemio żyzna, Moich żądz bezrozumnych tyś wieczna ojczyzna. Jam zrodzon dla tych czasów, gdy twoje ogrody Wonnem kwieciem wieńczyły Helespontu wody; Jam jest dziecięciem twoich zamierzchłych stuleci, A duch mój, jako pszczoła, pod portyki leci. Mowa..."

Poezye - strona 58
" Druzgoce młode serce o kamienne płyty; A gdy Rafael z cicha o sztuce go bada, On mu niebo wskazuje, lecz nie odpowiada. O szczęśliwe, o lube czasy, pełne chwały! Ręce moje by dla was chętnie pracowały! Lecz dziś! Pytam: dla kogo? Wszak ideę wzniosłą Dziś na handel zmieniono, na..."

Poezye - strona 59
" Ktobądź jesteś — mąż, dziecko, gdy ci serce bije, Działaj! Porzuć swą lirę; do boju, do czynu! Cieniu czasów minionych, ten wiek ci nie służy; Czyż słychać, by przewoźnik śpiewał w czasie burzy? Do czynu więc, do złego, dobre obcem będzie. Dla nieszczęść bez ratunku..."

Poezye - strona 60
" Czyliż brak mi żelaza? Czyż dłoń bez odwagi Ślizgała się, mdlejąca, po mej piersi nagiej? — O nie! Lecz w którejkolwiek będzie bruździć stronie Fatalność przeznaczenia, ja za nią pogonię; Dość znajdę serca na to, by żyła tak marnie I upadła tak nizko, aż wstyd ją..."

Poezye - strona 61
" Krew i złoto. Niestety! klamka, już zapadła. Dziś, Maryetto, samotna, milcząca, wybladła, Spoglądasz na te zmarszczki, odbite wśród wody, I próżno szukasz śladów swej pysznej urody. Biegnijże sobie teraz na publiczne place, Swych dawnych wielbicieli za poły szarp, biedna! Ci, co..."

Poezye - strona 62
" Nie wiem, czy to, co bogów rozkosze stanowi, Może być w równej mierze dane człowiekowi; Lecz gdybym swego wroga mógł udręczyć karą, Niechby takiej miłości był właśnie ofiarą, Niechby w osamotnieniu, z spokoju wyzuty, Czuł w swem sercu przy zgonie jej sztylet zatruty! W tak..."

Poezye - strona 63
" "Czekajże! Otóż moja odpowiedź gotowa." I końcem puginału nakreślił te słowa: "Jam jest kobietą, Maryo! Tyś okrutną była. Przebaczam ci, bo dla mnie dusza twoja kona. Zegnaj! Petruccia Balbi jestem narzeczona; On się zabił dla ciebie, a tyś mnie pomściła!" 1831 r. DO PEPY...."

Poezye - strona 64
" Może jaki Hiszpan młody, Może cukry, ślubne gody? Może czułych wyznań krocie, W równej, jak twoja, prostocie? Suknia, muzyczka wesoła, Może ja?... Może nic zgoła?... 1831 r. DO JUANY. O nieba! Ciebież to widzę? Najpierwszą, najmilszą moją, W tylu miłostek intrydze? Czy..."

Poezye - strona 65
" O lube sprzeczki, pieszczoty! Raz, pomnÄ™, bym gniew ostudziÅ‚, Å?aÅ„cuszek daÅ‚aÅ› mi zÅ‚oty, A jam co kwadrans siÄ™ budziÅ‚, CaÅ‚ujÄ…c, blizki obłędu, Ten skarb przez nocy trzy z rzÄ™du! A bona! Piekielna bona! A dzieÅ„, gdyÅ› chciaÅ‚a szalona Brać życie za bawideÅ‚ko, Andaluzyjska..."

Poezye - strona 66
" DO JULII.   PytajÄ… na wszystkie strony, Czemu chodzÄ™ zgawroniony, I cygaro ćmiÄ…c, próżnujÄ™? Czy mÅ‚odoÅ›ci już nie czujÄ™? Co też przyniosÅ‚y dla Å›wiata Noce bezsenne w trzy lata? Juleczko, daj mi swe usta! Nieco szalona rozpusta PrzyćmiÅ‚a ich koraliki; Skrwaw je wonnemi..."

Poezye - strona 67
" Pchnąć mnie na święty Helenę, Gdyby rak serca miał cenę. Juleczko, dziecię kochane! Wkrótce popiołem się stanę, Jak Herkul wśród skał przed laty; Lecz skoro konam przez ciebie, O Dejaniro, zdejm szaty, Niech się w mym stosie pogrzebie. Marzec, 1832 r. DO LAURY. Jeśli nie..."

Poezye - strona 68
" Bez sztucznych ogni kryłby się, w niemocy, Po co go wzywasz, skoroś nie kochała?... 1832 r. DO MEGO PRZYJACIELA ALFREDA T. W niedoli tyś mi jeden był wiernym, Alfredzie, Podczas gdy tylu innych uciekło ode mnie; W szczęściu sto kruchych związków zawarłem daremnie, Lecz jedyny..."

Poezye - strona 69
" CO TO JEST POEZYA? IMPROMPTU. Wygnać wszelkie wspomnienia, myśli wstrzymać loty, Rozbujać ją na jakiej pięknej osi złotej, Niepewną, niespokojną, jednak nie wzruszoną; Uwiecznić może jaką chwileczkę wyśnioną, Kochać prawdę i piękno, ze sobą je godzić, Ech geniuszu..."

Poezye - strona 70
" A jednak, jakież dziwne i smutne wrażenie Wywołuje rękopism! Wszystko, przy pisaniu, "Wprawiało mnie przed chwilą w szczere zachwycenie! Teraz zaś, nie wiem, nie śmiem spojrzeć na rzecz całą. Wśród pracy, każda żyła, każdy nerw pisarza Drży, jakby się na lirze struny..."

Poezye - strona 71
" Lub tez, jak komentator, wiersz stokroć obracać. — Małoż to rąk specyalnych w napisanem grzebie? One nic nie pominą, źdźbło nawet dostrzegą, Jak ten pastuch, gdy czyści brysia parszywego. Ale sądzić, że jabłka Hesperyd się zrywa, A to zwyczajną rzepę każą pieścić losy!..."

Poezye - strona 72
" Jakąkolwiek jest muchą, rzadko mnie dotyka. Mówiono, żem Byrona okradał przed rokiem; Komu nie jestem obcy, ten pozna fałsz jasno. Ja się brzydzę plagiatem, tak jak śmierci mrokiem, Małą jest moja chatka, ale moją własną! Wiem, że to niezbyt wiele być poczciwym sobie, Lecz faktem..."

Poezye - strona 73
" Kędy człowiek się po to na bydlę zamieni, By w czterech smutnych ścianach spędzać życia chwile, Z czołem pod łomem głazu, z nogą na mogile. Czy jestem katolikiem, zapytasz mnie może? Tak, ale kocham bogów Nesusa i Latha, Tartak i Pimpokau też bogowie świata, A i Parabavastu ma..."

Poezye - strona 74
" Tego rozanielenia, co nie stąpi kroku, By nie zanucić piosnki, nie zapłakać rzewnie. Natura wszelakiego ma dosyć uroku, Oni jej tajemnice zrozumieli pewnie, Lecz ja ich nie rozumiem, przy nich jestem w zmroku. Czy ja kocham bogactwo, zapytasz mnie może? Tak, ale i mierności cenię..."

Poezye - strona 75
" Że Rousseau żył dla Julii, Szyller dla Amalii; Niechże im ziemia lekką będzie — bo kochali. Powiesz, że źle rymuję, druhu mój kochany? Ha, pod tym względem, widzisz, jam reformowany, Nie mam wcale systemu, piszę, jak dogodniej; "Wiem, że taka robota równa się dziś zbrodni,..."

Poezye - strona 76
" Wszyscyśmy ją zużyli — ja najpierwszy pono... Czyliż mam prawo teraz, w takim rzeczy stanie, Mówić ci o tej sztuce, której zgon żal budzi? Jednak, słóweczko jeszcze przyjm na pożegnanie... Artysta jest to człowiek, on pisze dla ludzi. Święta wolność kapłanką jest jego..."

Poezye - strona 77
" Drugi daje wam za to kostiumy błyszczące Muskuły jak opoki, ciało krwią tętniące, I pozwala wam roić, po jak świetnych torach Może kroczyć istnienie przy takich pozorach. Pierwszy z nich widzi skutek, a drugi przyczynę: Te dwa prawa stanowią świata podwalinę. Bóg jeden (jako..."

Poezye - strona 78
" Swobodni jak powietrze, — orły na gór szczycie! Ich kraj piękny! Tu słońce pogardza równiną, Tym martwym oceanem, gdzie góry — falami! Piękny kraj, sympatyczny, skroś brzmiący echami. Tu nad przepaścią gwiżdże gór rabuś zuchwały I rzuca na wiatr serce, piosenki i strzały...."

Poezye - strona 79
" O wolności niebiańska, jak ogień dziewicza! Tak! swoboda umiera wśród miejskiego gnoju, Wy, co za nią walczycie, to na pośmiewisko! Bo nawet wasze groby nie mają spokoju. Ten krzew wreszcie zielony nie rośnie tak nizko, W chrapie brudnych oddechów ludzkich wolność kona, Żyje..."

Poezye - strona 80
" A która drogÄ™ w poprzek swego łóża Å›ciele, I nigdy nawet dopiąć nie może stanika, Po dziennym do nocnego Å›pieszÄ…c naÅ‚oźnika. 1832 r. NAMUNA. BAŚŃ WSCHODNIA. Pieśń pierwsza.   Kobieta — to jak twój cieÅ„: biegniesz za niÄ…, ucieka, — uciekasz, goni...."

Poezye - strona 81
" III. Goły, jak ręka, jak mur na kościele, Jak srebrny talerz, lub jak mędrca mowa... Ach, pani płoniesz, gorszą cię te słowa? Lecz zkąd ktoś twierdzi, spytać się ośmielę, Że pyszna nóg twych i piersi budowa? Mógłbyż tak twierdzić, nie wiedząc za wiele? IV. Pani mi..."

Poezye - strona 82
" VII. Na ziemi wszystko nagie, krom obłudy. I w niebie wszystko gołe, jak i w życiu: Pomniki, dzieci, bóstwa, dzikie ludy, I serca piękne nie chcą być w ukryciu. Ztąd, zgódź się pani, że trwam w nadużyciu: Gołym bohater mój będzie, jak wprzódy. VIII. Cisza zaległa w wątku..."

Poezye - strona 83
" XI. Zaroumialec, był w ruchach niedbały, Zgrabny, wymyty, miał twarz oliwkową, Ręce pieszczone, wzrok dumny i śmiały, Brwi, zarost — czarne, płeć alabastrową, A oczy godne nad wszystko pochwały; Włosów nie zdradzi z ust mych żadne słowo. XII. Ten zbytek Tatar goli już za..."

Poezye - strona 84
" XV. I budzi słabość w zdradnym instrumencie; Zaś ton przygrywki, skoczny, bałamutny, Zda się pieśń samą wyszydza zawzięcie, Jak gdyby pragnął rozśmieszyć śpiew smutny. Wszystko to wprawia nas w zachwyt okrutny, Bo tam jest prawda: śmiech w płaczu odmęcie, XVI. Wśród..."

Poezye - strona 85
" XIX. I dowódź tutaj z gderliwym mentorem, Że pisarz musi znać serca tajniki, Serce być winno mu prawem i wzorem. Lecz czyje serce? Czego? Próżne krzyki! Serce sąsiada ma stanąć otworem? Do kroćset! W mojem są równe wybryki. XX. życie jest jedno. co w życiu ja zrobię,..."

Poezye - strona 86
" XXIII. Anim go nawet ukradł z biblioteki, Anim go w żadnej nie porwał przygodzie. Że się odbywa rzecz cała na Wschodzie, Takżem nie mówił, — wszak wschód tak daleki! Nie znasz go. Czerpię z fantazyi, jak z rzeki. Jeżeli kłamię, jedź sprawdzać, narodzie. XXIV. Gdybym od..."

Poezye - strona 87
" XXVII. Nie miał rodziców, małpki, narzeczonej, — Nic, co jest miarą pospolicie naszą, Nawet psa, kota — dziwak na wsze strony. Ach, czytelnicy może się odstraszą? Czekajcież chwilkę, uczynię go paszą... Nie! To ryzyko, figiel przedawniony. XXVIII. Zrobię go chmurnym,..."

Poezye - strona 88
" XXXI. Lecz każdy przyzna, kto poznać mnie raczy, Że ja i Hassan żyjemy inaczej. Ja mam pretensye do delikatności: Gdym miał metressę, w obec tej jejmości Byłem jak trusia. Niech mi Bóg przebaczy, Żem, taki skromniś, mógł te okropności, XXXII. Z ich całą grozą czarną i..."

Poezye - strona 89
" XXXV. "Wiem, rzekł, gdy badać ktoś zaczął pieszczoszka, Że dziś nastało octu panowanie. Moja śmietanka w trzech czwartych jest gorzka, Wiele, kto jeszcze dziś mleka dostanie. Nie chcę w miłości być sługą choć troszka, Wolę psem negra być na zawołanie, XXXVI. "Lub ledz..."

Poezye - strona 90
" XXXIX. "Serce ma większe i słodszą ma duszę... " Tu czytelnikom przypomnieć znów muszę, Że to mojego bohatera zdanie. Ja wstydem płonę i cierpię katusze Na myśl, że przy nim i mnie się dostanie! "Więc, — prawił Hassan, — im prędsze zerwanie, XL. "W tem większą..."

Poezye - strona 91
" XLIII. Owóż się Hassan bronił w sposób taki, Pewnie to jeszcze we Francyi się działo, Gdy przy odjeździe myśl po nad wiatraki Czapkę mu z ucha podrzucała śmiało. Że jednak zdania bronić mu się chciało, Snać czuł w swych wnioskach sens nie bylejaki. XLIV. Miłość..."

Poezye - strona 92
" XLVII. Nie szczędził wtedy zwierzeniom szturchańca: "Wszystkie uczucia, jakie świat pamięta, Troski, obawy, miłość, wiara święta, Ufność, nadzieja, — wszystko szło do tańca. Sam konfesyonał w rękach penitenta Równie długiego nie widział różańca. XLVIII. Ach, to..."

Poezye - strona 93
" LI. O tak, wierzajcie, roskosz to zawodna, Gdy dusza spija wino zmysłów do dna; Pieścić swe żądze na nic się nie przyda, Ciskać klucz serca, jak młoda Elfryda, W toń oceanu — rzecz w skutki nie płodna. O, w takich chwilach szczęśliwym się wyda. LII. Kto, jak ów wezyr,..."

Poezye - strona 94
" LV. Ach, spać i marzyć! Chwila upragniona, Gdy w życia czczości sen boski zamieni Swój cudny przysmak w złoty deszcz promieni, Świeży jak rosa, syn nieba, jak ona, Ptaszynka nocy, co w locie natchniona Nurza swe skrzydła w żywych gwiazd bezdeni. LVI. Gdybyż na zawsze usnąć..."

Poezye - strona 95
" LIX. Manon! O sfinksie! O dziewczę syrenie! O Kleopatro, kobiecych serc wzorze! Lube twe dzieje czytane są, może Przez samych stróźy na świętej Helenie. — Temci prawdziwsza w bezwstydnym ferworze! Nie warteś nóg jej ściskać, Kleomenie! (1) LX. Ty mnie tak bawisz, jak Tybercyusz..."

Poezye - strona 96
" Dla mnie to jednak dziwoląg prawdziwy, Jak nie dać duszy, gdy ciała się zbyło? Wszak jedno dymem, drugiem ogień żywy. Nie wiem, czy serce chrześciańskie w nim biło, LXIII. I nie wiem nawet, czy miał jaką wiarę; Czy komu zwierzał czułe tajemnice, I zkąd we Francyi szły doń na..."

Poezye - strona 97
" Że po turecku nie umiał, tem lepiej, Mógł po francuzku omdlewać dowoli. Nazajutrz, żegnam. Wnet w odźwiernej roli Stara arabka drzwi przed nim odczepi. LXVII. Dziwnem to bardzo niejednemu zda się; Tych, co wyśmieją ten system, znam wielu. Hassan przeciwnie, dotarłszy do celu, Był..."

Poezye - strona 98
" I trawiąc winko, co przedtem wychlapie, Kurczy się w słońcu i jak kantor sapie? Wszystko mu w środek kurczy się w tej pozie. Czyż nie jest bażant ten w apoteozie? LXXI. Gdy, czytelniku, zwiedzisz świętą ziemię, Patrzaj pod nogi: Ujrzysz rój palaczy, Każdy z nich stary i każdy z..."

Poezye - strona 99
" Niestety, jednak trafiam na zawadę, Pióro mi spada, depcę je — nic z werwy. Zły więc, od muzy robię rejteradę, I gasząc świecę, do łóżka się kładę. LXXV. Szczerość ta państwa napewno rozczuli: Mój Hassan goły, ja jestem w koszuli. Nawet domowe zdradzam interesa; Rzadka..."

Poezye - strona 100
" Anchizes przytem ciężki niesÅ‚ychanie, Stary, gderliwy; nadomiar katuszy I Troja w ogniu. Nim żonkÄ™ wiÄ™c wzruszy, Lepiej postÄ…pi, gdy na miejscu stanie. Pieśń druga.   Co to jest miÅ‚ość? — Zamiana dwóch fantazyj, zetkniÄ™cie dwóch naskórków. Chamfort.  ..."

Poezye - strona 101
" Wy, co tak często w rzeczy napisanej Szukacie twórcy, jak amant, co w szale Z listu kochanki roi łzy i żale, I marząc, słyszy jej głos ukochany, — IV. Wiedzcież: to serca spowiedź i westchnienia, Gdy ręka pisze; — to serce w zachwycie Tak się rozchyla, mięknie, rozpromienia,..."

Poezye - strona 102
" Ptaszkiem, co śpiewa, mknąc dalej, lub różą, Którą się wącha i rzuca na śmiecie, Gościem, którego nieraz przyjmujecie, Ale z nim jednak mówicie nie dużo. VIII. Dziś się naprzykład ubrdało mi w głowie, Bym w samych sekstach powieść tę zrymował. Macież ją gromić? I za..."

Poezye - strona 103
" XI. Nie chciał jej czytać wierszy o Alceście. Jabym to zrobił, gdybym je był spłodził. Dowcip, koncepty niecobym uszkodził, Lecz sens najlepszy, najpiękniejszy wreszcie, Trafiłby w serce, jak w sercu się zrodził. Krzykaczom wieku rzekłbym: — resztę bierzcie! XII. Pocóż..."

Poezye - strona 104
" XV. Nic go nie bawi, nie zna przyjemności; Kochając siebie, chce cudzej miłości; Patrzy, jak słońce igra z jego cieniem. Gdy woda gładka, staje nad strumieniem I szuka bólów i dolegliwości, By im, jak Narcyz, przyjrzeć się ze drżeniem. XVI. Swym ideałem jest sam. Gdzie się..."

Poezye - strona 105
" XIX. Lecz jakże wszyscy milkną, gdy się zjawi! Klarcia zaczyna cierpieć, a chór prawi: Jak piękny! Mistrz zaiste, jak lśni zdala! A jeśli Klarcia go niedość wychwala, Mówi, że umrze... Może się pokrwawi, — Więc Klarcia kona, a jego ocala. XX. To utrapieniec, serca..."

Poezye - strona 106
" XXIII. Don Juan francuz, figlarz pospolity, Co drwi z kamiennej mary, pjany, syty, I tylko wszędzie szukający wina, Co nad swym ojcem przewodzić zaczyna, Co szydzi z Boga, hulanką przeżyty, — Ten ledwie w cząstce typ nasz przypomina. XXIV. Ale jest inny, piękny, poetyczny, Bujał..."

Poezye - strona 107
" XXVII. Teraz się pyta łzawemi oczyma, Dlaczego serce wzdycha, choć żądz niema? Aniołem stróżem chce być wśród pieszczoty. Do snu kochankę tuląc, lirę trzyma, Do uśmiechniętych niesie kielich złoty, By czerpać szczęście pośród ich pustoty. XXVIII. Teraz, pod niebem..."

Poezye - strona 108
" XXXI. Cztery księżniczki nie szczędzą mu grotów. Gdyby królowej zapragnął był jakiej I z nią trzech zamków, miałby bez kłopotów. Przy jego skarbach żyd ołysieć gotów. Zbożem z swych plonów mógłby bez poznaki Karmić po drodze spotykane ptaki. XXXII. Owóż ten..."

Poezye - strona 109
" XXXV. I coż wy na to? Ach, pewnie myślicie, Że ten mąż wielki to świata ofiara; Że jest to może jaki nowy Lara, Nieoceniony dotąd należycie? aŻe o uznanie gdy próżno się stara, Złem za złe płaci i życiem za życie? XXXVI. Jesteście w błędzie! Nawet wśród bezdroża,..."

Poezye - strona 110
" Której tak szukał od nocy do rana? I gdzież się kryje ta niewywołana? Cóż to za węzeł połączył ich trwale, Że ją chce śledzić tak zapamiętale? XLVII. Czyż pośród tylu piękności nie była Żadna piękniejsza, bardziej wyjątkowa, Coby choć w części fikcyę zastąpiła?..."

Poezye - strona 111
" I czy to chłopki, czy królewny ciała Były ci drogie — nawet kurtyzany, Choć nieraz z innym jawnie cię zdradzała. — Tak chce brylantu górnik z szybu ściany. LI. Byłeś w Paryżu, Florencyi, Madrycie. W pałacach magnat, na rozdrożach złodziej; Ani cię złoto, ani czas..."

Poezye - strona 112
" Ostatni festyn pozbawiÅ‚ ciÄ™ gÅ‚owy. PadÅ‚eÅ›, symbolu czÅ‚owieka wzorowy, W   lewÄ… dÅ‚oÅ„ biorÄ…c czarÄ™ upojenia, A prawÄ… kÅ‚adÄ…c na dÅ‚oÅ„ Przeznaczenia. LV. Teraz czytelnik pojmie, jak należy, Na jakie wpada marzyciel bezdroże, Co za takiego Å›ladem mistrza bieży. W tych..."

Poezye - strona 113
" Byłem zbyt krótki, długi lub wprost baję; Plan, treść, bohater — wszystko w opak staje, Tak jak ten placek niedość wypieczony, Z jednej surowy, dobry z drugiej strony. III. Nie mym udziałem było grać w teatrze. Choćbym miał nawet warunki najrzadsze, W jakiejżbym roli..."

Poezye - strona 114
" Jakiś grek, stary łotr, pewnego rana, Zdawna już ceniąc wdzięki tej dziewczyny, I że rodzina jej była mu znana, Wziął ją na spacer i skradł, bez jej winy. VII. Hassan Hiszpanki kochał całe życie, Tej zaś wdziękami był oszołomiony; Worek pistoli wręczył jej w zachwycie, I..."

Poezye - strona 115
" Sześć Afrykanek staje na dywanie. Żyd złotych rybek chwali kupno tanie. W promieniach słońca rosną tłumu gwary, Ciała się kręcą, — słychać handlowanie. XI. Podwójnym trafem, Hassan też przybywa; Namuna wstaje, biegnie, żyda wzywa. "Jestem blondynką — rzecze — lecz me..."

Poezye - strona 116
" Że miłość własna innym ustępuje; Lecz traf jest możny, — przez niego to bywa W życiu zaledwie jedna noc szczęśliwa, Jak na dzień jeden sławę się zyskuje. Grudzień, 1832 r. NOCE. (1) NOC MAJOWA. Peoto, weź swą lutnię, to ja, com tej nocy, Widząc, że jesteś smutny i..."

Poezye - strona 117
" Tu Grecya, matka moja, gdzie tak słodkie miody, Tu Argos i Pteleon, to hekatomb grody, Otóż i boska Messa, gołębicom rada, A dalej gęstogrzywa Pelionu skała I niebieski Titarez, i Camyra biała. Powiedz, jaki sen złoty pieśń nasza wygłosi, A łza, co wylać mamy, zkąd oko nam zrosi?..."

Poezye - strona 118
" I wskrzesili swe pieśni o naiwnem słowie, Któremi zachwycali świat trubadurowie? Może smętną elegię przedstawimy w bieli? Może człowiek z Waterloo treści nam udzieli Do swego życia, — ile skosił ludzkiej tłuszczy, Nim poseł nocy wiecznej rzucił mroku tonie, By go zgnieść..."

Poezye - strona 119
" A któremu się boleść kroplą, wody zdaje? Pocałunek poeta ode mnie dostaje. Ziele, które tu zerwać tak pragnęłam rada, To twa gnuśność. Bóg jeden twoim bólem włada. Jakiekolwiek strapienie twą młodość przygnębi, Pozwól tej świętej ranie, niech sobie tór żłobi Z pomocą..."

Poezye - strona 120
" I wśród dzikiego krzyku swe serce sam krwawi! Rzuca na pastwę nocy jęk grobowy taki, Że z wybrzeży znikają, wszystkie morskie ptaki; Nawet podróżnik, czując, że to śmierci trwoga, W przestrachu się powierza Opatrzności Boga. Poeto! Tak też czynią i wielcy poeci, Drwić z siebie..."

Poezye - strona 121
" NOC GRUDNIOWA.   POETA. Kiedy jeszcze byÅ‚em w szkole, Raz, o zmroku, przy mym stole JakiÅ› chÅ‚opczyk siadÅ‚; CaÅ‚y w czerni usiadÅ‚ skromnie, A byÅ‚ tak podobny do mnie, Jak rodzony brat. MiaÅ‚ twarz Å‚adnÄ…, nieswawolnÄ…, I nad książkÄ… mojÄ… szkolnÄ… ZwiesiÅ‚ czoÅ‚o swe, I tak..."

Poezye - strona 122
" Nagle wchodzi do pokoju Obcy, do mnie w czarnym stroju Podobny jak brat. Miecz mu błyszczał w jednej dłoni, Drugą wzniósł ku niebios toni Smętny człowiek ten; Płacz go mój widocznie gnębi, Lecz raz tylko westchnął głębiej I znikł, niby sen! W wieku, gdy się człek hultai,..."

Poezye - strona 123
" Å?zami caÅ‚a twarz zroszona, I purpura w krew zmieniona, A w piersiach tkwiÅ‚ miecz. Wtedym wnet przypomniaÅ‚ sobie, Å»e mnie w każdej życia dobie GoniÅ‚ w noc i w dzieÅ„; I czy anioÅ‚ to, czy szatan, Lecz byÅ‚ ze mnÄ… zawsze zbratan, Jak przyjazny cieÅ„. A gdy poźniej, syt cierpienia,..."

Poezye - strona 124
" Wszędzie, gdziem oglądał cuda, Gdzie w zmęczeniu szpetna nuda Pod klucz brała mnie; Wszędzie, gdzie pragnieniem pchany, Chciałem ujrzeć świat nieznany, Goniąc cień mych snów; Wszędzie, gdzie nie żyjąc wcale, Poznawałem doskonale Fałsz i podłość znów; Wszędzie, wszędzie,..."

Poezye - strona 125
" Kim jesteś więc? Nie dobrym wszak aniołem? Czyś kiedy ostrzegł mnie? I dziwna rzecz, wszak cierpieć gdy zacząłem Tyś widział troski me! Dwadzieścia lat w mych jękach duch twój gości, Twe imię zdradzić czas! Czyś zesłan tu za wolą Opatrzności? Uśmiechasz się, nie dzieląc..."

Poezye - strona 126
" NOC SIERPNIOWA. POETA. Dziś wieczorem, gdy po łące Szedłem w ścieżki ślad, Zwieszał listki zwiędłe, drżące Polnej róży kwiat. A tuż przy nim wśród zieleni Pączek zdobił krzak. On najmłodszy kwiat wypleni, W najpiękniejszy się więc zmieni: Człowiek zmienny tak. MUZA...."

Poezye - strona 127
" Choć pisklęta mu pomarły, Choć czuł dziatwy brak. Muzo! Ptaszek raźno śpiewał, Nie płacz więc — ja sam Wszystkom stracił, ale Boga I nadzieję mam. MUZA. Ale cóż znajdziesz wtedy, kiedy, wynędzniony, Sam przybędziesz z powrotem w twoich ojców strony, Gdy drżąc, zaczniesz..."

Poezye - strona 128
" Zakopana w twych myślach szalałam po nocy! Byłam młodą naówczas i Nimfą. Dryady Brzóz korę, by mnie ujrzeć, zlekka uchylały, A łzy, któreś ty ronił wśród spacerów, blady, Czyste, jak szczere złoto, ciekły w wód kryształy. Cóżeś zrobił, najdroższy, z twej młodości..."

Poezye - strona 129
" Kocham! Za pocałunek geniusz mój nagrodzi; Kocham! Niech na mej twarzy, wśród jej wynędznienia, Wiecznie szumiące źródło miłości się rodzi. 1836 r. NOC PAŹDZIERNIKOWA. POETA. Boleść, co mnie gnębiła, pierzchła, jak snu mara, Dziś odległe wspomnienie jest dla mnie, jak..."

Poezye - strona 130
" O przyjacielu! niech dziś twe łono Zdradzi przede mną troskę tajoną. Mów z zaufaniem, uwierz mi, drogi! Bożek milczenia okrutny, srogi, To w liczbie innych też śmierci brat. Wszak dusza na to skargę wypowie, By mieć pociechę; — po jednem słowie Niekiedy zgryzot przepada ślad!..."

Poezye - strona 131
" Zda mi się, że w mem miejscu obcy jakiś stoi. Bądź więc, Muzo, bez trwogi. Wtchnieniu, co cię rodzi, Możemy się spowiadać bezpiecznie i śmiało. Ach, słodko jest zapłakać i pośmiać się godzi Na wspomnienie tych bólów, co się zapomniało! MUZA. Tak jak ta matka, w noc..."

Poezye - strona 132
" REN NIEMIECKI. ODPOWIEDŹ BECKEROWI (1). Wasz Ren niemiecki — to rzeka nam znana, Myśmy zeń pili, gdy w ręce nam wpadł; Czyliż piosenka, na wiatr zaśpiewana. Zagładzi kopyt naszych koni ślad, Wyryty tam, gdzie wasza krew rozlana? Wasz Ren niemiecki — to rzeka nam znana, My..."

Poezye - strona 133
" Dziewcząt spytajcie! Szałem opętana, Niejedna dobrze ma w pamięci nas. Wszak winko wasze lały nam do rana! Jeśli jest waszym ten niemiecki Ren, Obmyjcie wasze wojenne arkana, Lecz nie wszczynajcie takich dumnych scen. Iluż z was kruków na orła — Tytana Spadło, by skłócić jego..."

Poezye - strona 134
" Raz wieczorem, przy sobie siedzieliśmy sami; (1) Ona, zwiesiwszy główkę, białemi rączkami, Płynęła po klawiszach, pełna rozmarzenia. Był to jakby szept cichy, jakby słabe tchnienia Zefirka, co trzepocąc zdala skrzydełkami, Obawia się, by ptasząt nie przerwać uśpienia...."

Poezye - strona 135
" Harmonio! Córko bólów i dolegliwości! Mowo, którą wynalazł geniusz dla miłości, My cię z Italii mamy, a ona od Boga! O słodka mowo serca, gdzie zmieniona w ciało Myśl, to dziewczę lękliwę, gdy mu obca trwoga, Nie zdejmując zasłony, przechadza się śmiało! — Któż wie, co..."

Poezye - strona 136
" O druhy! Na mej mogile, Gdy życia zakończę chwile, Posadźcie wierzbę płaczącą. Lubię jej słodycz marzącą, I tam, gdzie zasnę na wieki, Jej listków cień będzie lekki. 1835 r. WSPOMNIENIE. I na łzy, i na straszne czekałem cierpienie, Gdym się wreszcie poważył stanąć tu..."

Poezye - strona 137
" Cudne miejsca, po których i ona stąpała, Czy wam miłe jest moje przybycie? Pozwólcie niech mi z oczu drogie łzy popłyną! To serce je obudza, ach dotąd zranione! Zostawcie je! Ocalcie w mych oczach jedyną Niezatartej przeszłości zasłonę. Ja nie przyszedłem wcale, by w zmysłów..."

Poezye - strona 138
" Ale pełen litości, gdy zwiędną nam kwiaty, Nigdy po nich nie stąpasz zuchwale! Za tę dobroć uwielbiam cię, pocieszycielu! Czyliż mogłem przypuszczać, że cierpienia tyle Taka rana obudzi, i że słodkie chwile Z blizną spędzę u marzeń mych celu? Nie dla mnie są czcze słowa z..."

Poezye - strona 139
" Mówisz mu, że jest w błędzie, że myśli pogonie Ból ze wspomnień mu złącza widziadłem? I twojaż to Francesca (1), ten anioł twej sławy, Musiała wyrzec takie słowa niedorzeczne? Kobieta, którą w wątku powieści ciekawej Pocałunek na drogi pchnął wieczne? Czemże jest myśl..."

Poezye - strona 140
" Nieszczęśliwi! Tej chwili, gdy zdrętwiona dusza Do dźwigania łańcuchów na ziemi was zmusza, O nie żałujcie wcale tej króciótkiej chwili, Boście całe w niej życie strawili! Żałujcie tej słabości, co w karbach was trzyma, Tych rozpaczy, zrodzonych w krwi waszej i w błocie, Tych..."

Poezye - strona 141
" I na tych wszystkich szczątkach łącząc białe dłonie, Oszołomieni błyskiem chwilowych rozkoszy, Sądzili, że ten obłęd w miłości osłonie Z przed ich oczu okrutną śmierć spłoszy. Szaleni! mówi mędrzec; poeta: szczęśliwi! O jak się smutna miłość lęgnie w duszy twojej,..."

Poezye - strona 142
" O! nie ten głos dawniejszy, nie ta słodka mowa, Nie czarowne spojrzenia, skierowane ku mnie! Próżno sercem, nią pełnem, szukałem ich w trumnie, Zimną była jej twarz marmurowa! I mogłem był się zbliżyć, — bo któż mi zabroni? — Porwać ją w me ramiona i zawołać do niej: "O..."

Poezye - strona 143
" SPIS RZECZY. Notatka biograficzna ... 3 Do czytelnika ... 7 Jakież ze mnie dziecko! ... 8 Wenecya ... 9 Stary klasztor ... 11 Don Paez ... 13 Porcya ... 15 Andaluzyanka ... 17 Bankiem ... 18 Madryt ... 20 Pani Markiza ... 21 Ballada do księżyca ... 24 Piosnka ... 28 Cierpliwość i Ambicya..."

Poezye - strona 144
" Co to jest poezya ... 69 Do przyjaciela Alfreda T ... 69 Dedykacya i Inwokacya, Puhar i Usta ... 69 Inwokacya ... 77 Namuna ... 80 Pieśń druga ... 100 Pieśń trzecia ... 114 Noce ... 118 Noc grudniowa ... 123 Noc sierpniowa ... 138 Noc październikowa ... 141 Ren niemiecki ... 144 Å?ucya ......"

Poezye - strona 145
" ERRATA. Str ... wiersz ... zamiast ... czytaj. 12 ... 16 ... od góry ... Wtórnych słupów sklepieniem ... Wtórują słupów skrzypieniem. 15 ... 10 ... od góry ... Onorpo ... Onorjo 15 ... 8 ... od dołu ... Onorpo ... Onorjo 18 ... 16 ... od góry ... do uczty ... do mety 31 ... 2 ... "..."