www.xcrzeszow2008.pl

Powódź ; Lilli : nowele - strona 27
jednak puścili się dalej w swoją drogę. Byli już na zagięciu, jakie ulica tworzy naprzeciw domu Raimbeau, wysokiej budowli, górującej o jakie trzy metry co najmniej nad sąsiednimi domami. Chwilę zdawali się wahać. Następnie jednak Cypryan począł się wspinać po kominowej mrze a czynił to zwinnie jak kot.
Ludmiła, która zgodziła się widocznie, że tymczasem zaczeka, stała w pośrodku dachu. Widzieliśmy wyraźnie jej postać z
Darmowa reklama:

Rolki transportowe

Standard tylko dla najlepszych - Rolki transportowe - zainwestuj i ciesz się dobrym nabytkiem.
www.plastem.pl
dziećmi, przyciśniętemi do piersi, czarną zupełnie na jaśniejszem tle nieba i jak gdyby większą. Od tej chwili rozpoczął się na dobre szereg spadających na nas ciosów.
Dom Raimbeau, przeznaczony pierwotnie na fabrykę, zbudowany był bardzo licho. Nadto prąd wody, walący ulicą, która w tem miejscu skręca, uderzał go całym rozpędem w sam środek fasady. Zdawało mi się, że widzę, jak mury jego drzą pod fal natarciem; patrzyłem więc na Cypryana z gardłem, ściśniętem trwogą, jak przebywa dach. Wtem rozległ się huk. Księżyc wszedł na niebiosa, księżyc w pełni, a złociste jego oblicze oświeciło niby ogromna lampa bezbrzeżną płachtę wód. Ani jeden szczegół katastrofy nie uszedł uwagi naszej. To runął dom Raimbeau. Kiedyśmy spostrzegli, że Cypryan znikł, okrzyk gruzy wydarł się z wszystkich piersi. W chwili runięcia murów widać było jedynie kłębienie się fal, które,
Oznaczenia: Rolki transportowe