Wspomnienia Andrzeja Edwarda Koźmiana. T. 2 - strona 33
z kim przestawał, umiał zniewolić i podbić. Wielkie też było jego powodzenie w spółeczeństwie w kraju i za krajem. Świetnemi późnej szczycił się zdobyczami, stał się Napoleonem salonów. W owym czasie, licząc zaledwie rok 16 życia, był już usamowolniony, używał z rozrzutnością znakomitych dochodów; miał bowiem zapewnioną na kanałach francuzkich roczną intratę przeszło stu tysięcy franków i posiadał odziedziczoną, po p. Walewskim piękną majętność Walewice. Tak młody, ułożeniem i obejściem się dojrzałego
www.safari.pl
człowieka wszystkich zadziwiał i nie tylko młodzi ale i starsi znajdowali przyjemność w jego towarzystwie. Wtenczas to zawiązały się między nami stósunki przyjazne, którym wiele chwil przyjemnych mojej młodości zawdzięczam.
Przedstawiając po kolei główniejsze i więcej odznaczające się osoby spółeczeństwa warszawskiego, nie mogę pominąć jednej bardzo znanej i popularnej postaci, która się właśnie w tym czasie ukazała i przez lat kilkanaście zabawiała Warszawę. Chcę mówić o tak zwanym Hrabi czyli Mandarynie to jest o Stanisławie Męcińskim. Potomek dość znakomitej i dawnej rodziny polskiej, brat zacnego kasztelana Wojciecha Męcińskiego, nadwerężywszy znacznie własny majątek, ułożył sobie straty powetować, prawując się z Najświętszą Panną Częstochowską,. Gdy p. Stanisław Grabowski został ministrem oświecenia i zwiedzał Częstochowę, otworzyć przy sobie kazał skrzynię, nie dawno w klasztorze wynalezioną, która tamże od dawnych czasów jako depozyt zostawała. Skrzynia ta mieściła w sobie wiele kosztowności, których wartość żywa
Darmowa reklama:
Akcesoria modelarskie
Standard tylko dla najlepszych - Akcesoria modelarskie - zainwestuj i ciesz się dobrym nabytkiem.www.safari.pl
Przedstawiając po kolei główniejsze i więcej odznaczające się osoby spółeczeństwa warszawskiego, nie mogę pominąć jednej bardzo znanej i popularnej postaci, która się właśnie w tym czasie ukazała i przez lat kilkanaście zabawiała Warszawę. Chcę mówić o tak zwanym Hrabi czyli Mandarynie to jest o Stanisławie Męcińskim. Potomek dość znakomitej i dawnej rodziny polskiej, brat zacnego kasztelana Wojciecha Męcińskiego, nadwerężywszy znacznie własny majątek, ułożył sobie straty powetować, prawując się z Najświętszą Panną Częstochowską,. Gdy p. Stanisław Grabowski został ministrem oświecenia i zwiedzał Częstochowę, otworzyć przy sobie kazał skrzynię, nie dawno w klasztorze wynalezioną, która tamże od dawnych czasów jako depozyt zostawała. Skrzynia ta mieściła w sobie wiele kosztowności, których wartość żywa
Oznaczenia: Akcesoria modelarskie