Wspomnienia Andrzeja Edwarda Koźmiana. T. 2 - strona 50
mością. Fredro, który lubił życie świetne, wesołe, wystawne, używał, ufając w zamożną przyszłość dostatków, jakich mu teść dostarczał. Tymczasem po śmierci hr. Gołowin okazało się, że ogromny majątek jego tak był nadwerężony, tak obciążony długami, iż tylko łaska monarsza zdołała szczątki jego dla córek ocalić; lecz oprócz nadziei bogactw stracił także Fredro względy monarsze. Gdy mu się bowiem zdawało upatrywać w cesarzu niejakie oziębienie, w chwili złego humoru zażądał urlopu; mniemając może, że
www.mazurskiedomy.com.pl
go nie uzyska, — otrzymał nieograniczony. Wtenczas porzucił Petersburg, udał się z żoną na podróż do Włoch, gdzie zbytkownie podróżując, resztę mienia nadwerężył. Zażądawszy uwolnienia ze służby, które mu udzielone zostało, wkrótce znalazł się w tak trudnem położeniu, iż przybył po śmierci cesarza Aleksandra do Warszawy, chcąc wyjednać sobie u w. księcia powrót do służby wojskowej lub w cywilnej umieszczenie. W. książę pomny, jak się wyrażał, na niewdzięczność jego względem cesarza Aleksandra, okazywał mu wyraźną niechęć i odejmował wszelką nadzieję uzyskania jakiej posady. Później dopiero przy wpływie związków, jakie p. Fredrowa miała w Petersburgu, otrzymał godność marszałka dworu z szczupłą pensyą 10, 000 zł. a następnie został pomocnikiem ministra oświecenia. Maksymilian Fredro z sercem najzacniejszym, z umysłem oświeconym i wykształconym był jednym z najprzyjemniejszych towarzyskich ludzi. Trudno było znaleść więcej gościnnego i miłego gospodarza domu; trzeba mu tylko było dostarczyć odpowiednich zasobów i nie ograniczać go w możności
Darmowa reklama:
Domy drewniane z bali
Standard tylko dla najlepszych - Domy drewniane z bali - zainwestuj i ciesz się dobrym nabytkiem.www.mazurskiedomy.com.pl
Oznaczenia: Domy drewniane z bali