Wspomnienia Andrzeja Edwarda Koźmiana. T. 2 - strona 65
poszukiwania nowej chwały w wojnie z Turcyą. Znaczne też siły rosyjskie zaczęły się zbierać nad Prutem i na wiosnę następującą, ważnych można było spodziewać się wypadków.
Tymczasem nieszczęśliwa sprawa więźniów polskich przeciągała się nad wszelkie przewidywanie; to niektórych obwinionych wywożono do Petersburga, to senatorowie rosyjscy zjeżdżali do Warszawy dla porównania zeznań i uzupełnienia badań, tak że dopiero na początku roku 1828 i procedura wygotowaną została
www.adba.pl
i sąd sejmowy, to jest senatorski, zebrał się pod przewodnictwem wojewody Bielińskiego, najstarszego z wojewodów po prezesie senatu, który, przyjąwszy niefortunnie udział w komisyi inkwizycyjnej, sam się skazał na wyłączenie od przewodniczenia senatowi w wypełnieniu jednego z najważniejszych jego obowiązków.
Moim zwyczajem na część zimy r. 1828 wybrałem się do moich rodziców do Warszawy. Żałowałem, tem nie przybył w grudniu, aby być świadkiem tryumfu, jaki odniosło Ziemiaństwo mego ojca, którego wyjątki czytane były na publicznem posiedzeniu Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Posiedzenie to było bardzo świetne, przewodniczył mu po raz pierwszy Niemcewicz, jako następca Staszica nowy prezes Towarzystwa. Cała społeczność warszawska, senatorowie rosyjscy i liczna publiczność zebrała się. Wyjątki z Ziemiaństwa czytał Ogiński, czytał wybornie z chęcią wydania i podniesienia każdego wiersza czyli, jak Niemcewicz mówił, czytał nie tylko dobrze ale nawet szczerze. Wiersze piękne, dźwięcznym głosem
Tymczasem nieszczęśliwa sprawa więźniów polskich przeciągała się nad wszelkie przewidywanie; to niektórych obwinionych wywożono do Petersburga, to senatorowie rosyjscy zjeżdżali do Warszawy dla porównania zeznań i uzupełnienia badań, tak że dopiero na początku roku 1828 i procedura wygotowaną została
Darmowa reklama:
Okna skrzynkowe
Standard tylko dla najlepszych - Okna skrzynkowe - zainwestuj i ciesz się dobrym nabytkiem.www.adba.pl
Moim zwyczajem na część zimy r. 1828 wybrałem się do moich rodziców do Warszawy. Żałowałem, tem nie przybył w grudniu, aby być świadkiem tryumfu, jaki odniosło Ziemiaństwo mego ojca, którego wyjątki czytane były na publicznem posiedzeniu Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Posiedzenie to było bardzo świetne, przewodniczył mu po raz pierwszy Niemcewicz, jako następca Staszica nowy prezes Towarzystwa. Cała społeczność warszawska, senatorowie rosyjscy i liczna publiczność zebrała się. Wyjątki z Ziemiaństwa czytał Ogiński, czytał wybornie z chęcią wydania i podniesienia każdego wiersza czyli, jak Niemcewicz mówił, czytał nie tylko dobrze ale nawet szczerze. Wiersze piękne, dźwięcznym głosem
Oznaczenia: Okna skrzynkowe