Wspomnienia Andrzeja Edwarda Koźmiana. T. 2 - strona 8
rzyÅ‚, zniszczyć nie zechce. Któż mógÅ‚ być pewnym, ie nastÄ™pca jego bÄ™dzie siÄ™ mniemaÅ‚ zwiÄ…zanym przyrzeczeniami poprzednika? Å?atwo wiÄ™c pojąć, że gdy wieść o zgonie jego uderzyÅ‚a w WarszawÄ™ i rozbiegÅ‚a siÄ™ po kraju, obawa i niepewność staÅ‚y siÄ™ pierwszem wrażeniem ogólnem.
Gmin nie łatwo wierzy w zwyczajną śmierć tych, których wywyższenie niezwyczajnem było. W tym wypadku, nieodłącznym od ludzkiej natury, chce on zawsze upatrywać karę, zemstę lub niecierpliwość dziedziców władzy
www.magazynvip.pl
zmarłego. Mówiono więc i wierzono, że ręka nienawistna lub przedajna skróciła życie cesarskie; z ludzi, zdolnych rozwagi, nikt tej wieści wiary nie dawał.
Wiadomość o zgonie monarchy nadbiegła do Warszawy dnia 25 listopada (7 grudnia). Przesłał ją, wielkiemu księciu z Taganroga jenerał Dybicz, szef sztabu cesarskiego, i jenerał-adjutant książę Wołkoński. Wiadomość ta we dwa dni później to jest 27 listopada (9 grudnia) stanęła w Petersburgu i zaraz po jej odebraniu wielki książę Mikołaj, acz zapewne nie tajne mu były postanowienia, zaszłe w rodzinie jego na jego korzyść, złożył przysięgę wierności i posłuszeństwa cesarzowi Konstantemu I. W chwili potem rada cesarstwa zawiadomiła go, że w dniu 15 (28) października 1823 powierzone jej zostały papiery, opatrzone pieczęcią zmarłego cesarza, z własnoręcznym jego podpisem: "Zachować w radzie cesarstwa, aż dopóki inaczej nie rozkażę, lecz w przypadku mej śmierci otworzyć na sesyi nadzwyczajnej przed przystąpieniem do jakiejkolwiekbądź czynności;" że dopełniono
Gmin nie łatwo wierzy w zwyczajną śmierć tych, których wywyższenie niezwyczajnem było. W tym wypadku, nieodłącznym od ludzkiej natury, chce on zawsze upatrywać karę, zemstę lub niecierpliwość dziedziców władzy
Darmowa reklama:
Ekskluzywne samochody
Standard tylko dla najlepszych - Ekskluzywne samochody - zainwestuj i ciesz siÄ™ dobrym nabytkiem.www.magazynvip.pl
Wiadomość o zgonie monarchy nadbiegła do Warszawy dnia 25 listopada (7 grudnia). Przesłał ją, wielkiemu księciu z Taganroga jenerał Dybicz, szef sztabu cesarskiego, i jenerał-adjutant książę Wołkoński. Wiadomość ta we dwa dni później to jest 27 listopada (9 grudnia) stanęła w Petersburgu i zaraz po jej odebraniu wielki książę Mikołaj, acz zapewne nie tajne mu były postanowienia, zaszłe w rodzinie jego na jego korzyść, złożył przysięgę wierności i posłuszeństwa cesarzowi Konstantemu I. W chwili potem rada cesarstwa zawiadomiła go, że w dniu 15 (28) października 1823 powierzone jej zostały papiery, opatrzone pieczęcią zmarłego cesarza, z własnoręcznym jego podpisem: "Zachować w radzie cesarstwa, aż dopóki inaczej nie rozkażę, lecz w przypadku mej śmierci otworzyć na sesyi nadzwyczajnej przed przystąpieniem do jakiejkolwiekbądź czynności;" że dopełniono
Oznaczenia: Ekskluzywne samochody