www.xcrzeszow2008.pl

"Hallali!" : powieść - strona 27
pensyach zaczynają się w przyszłym tygodniu; mówiła mi to siostra.
— Siostra pana na jakiej jest pensyi? Eustachy wymienił pensyę.
— Ale panna Henryeta będzie nadal mieszkała u państwa?
— Będzie.
— Jej pokoik nie jest zajęty?
— Nie.
Anna zaczęła nagle przyśpieszać kroku. Eustachy chciał zapytać jeszcze, czy Henryeta
Darmowa reklama:

Konferencje zakopane

Standard tylko dla najlepszych - Konferencje zakopane - zainwestuj i ciesz się dobrym nabytkiem.
www.lewicowyok.pl
pisała do niej i co mniej więcej pisała, ale zdawało mu się, że Anna nie ma już dla niego tej życzliwości, co przed chwilą. Przyśpieszył i on kroku, aby jej dorównać. Ona zaczęła iść jeszcze prędzej.
— Pani śpieszy się — rzekł.
— Spieszę.
— Ma pani interesy?
— Mnóstwo, mnóstwo: muszę kilka koleżanek odAviedzić, plan sobie przepisać...
Stanowczo mówiła to innym już tonem, suchym jakimś. I tak jej się nagle zrobiło pilno, że zaczęła już nie iść, ale prawie biegnąć.
Eustachy usiłował jej dorównać kroku, leciał więc obok niej zły, czując, że staje się śmiesznym. W tym pędzie niepodobna było rozmawiać, słowa ginęły, frazes się nie składał. Chciał już
Oznaczenia: Konferencje zakopane