www.xcrzeszow2008.pl

"Kulturtraeger". [Cz. 1] : powieść - strona 30
lecz póki jestem potrzebny... Zresztą, ręczę ci, że się nawet niebytnością mej osoby na zabawie nie martwili... A tobie przykro było, dzieciaku złoty! Przykro?!
Mówił to miękkim, ciepłym tonem, serdecznie, wpatrując się tkliwie w twarz Wali.
— Nie! nie! — zaprzeczyła w pierwszej chwili. Ale zaraz wyrwało się z jej piersi westchnienie i jakby w uzupełnieniu ukrywanej dotychczas
Darmowa reklama:

Paznokcie kursy

Standard tylko dla najlepszych - Paznokcie kursy - zainwestuj i ciesz się dobrym nabytkiem.
www.all4nails.pl
myśli, dokończyła:
— Było mi przykro... bardzo przykro... Nie wiem sama, dlaczego... Janku! a ty opuściłbyś bez żalu te... strony? — spytała nagle, płacząc zlekka.
— Zkądże takie myśli? Waluniu! — zauważyła Olszyńska. Jana zastanowiło to pytanie. Drgała w niem jakaś dziwna nuta, jakieś rozdwojenie między słowami a myślą, którą wyrażały. Odrzekł jednak szybko:
— Uspokój się, Waluniu! Mam kontrakt trzechletni, dobrze obwarowany. Do tego terminu nikt nas ztąd nie ruszy...
— A później? a potem? Próbował się roześmiać.
— Wału! ależ to indagacyal Potem?.. Trudno mi być prorokiem... Trzy lata, to kawał czasu, siostrzyczko!
Poruszyła się niecierpliwie wyprostowała, potrzęsła główką, i mrugnąwszy figlarnie poczęła zwolna z robioną powagą:
Oznaczenia: Paznokcie kursy