"Kulturtraeger". [Cz. 1] : powieść - strona 54
Powitali się.
Poczciwą, pucołowatą twarz chemika, przebiegł wyraz zakłopotania.
— Kolega do pracy? Jak też polaryzują buraki z Brzostowa? — spytał od niechcenia Olszyński.
Słodowski potrząsł głową przecząco i zaczął mówić z jakimś nieusprawiedliwionym pośpiechem:
— Nie! nie! Wyszedłem się tylko przejść, bo mię czegoś łeb boli, ale do fabryki nie idę. Po co?
Zdjął czapkę, potarł
www.7milowy.pl
krótko przystrzyżoną czuprynę i jakby sobie dopiero co przypomniał drugą połowę pytania Olszyńskiego, dodał:
— A! o buraki z Brzostowa pytacie? Dokładnie nie pamiętam. Ale dobrze... dobrze. Coś siedemnaście Brixa, a czternaście z dziesiętnemi cukru...
Mówiąc to, nie patrzył na Olszyńskiego, tylko na czapkę, którą dotychczas trzymał w ręku i miął ją, pociesznie wykręcając na wszystkie strony. Wydawał się strapionym, jakby niezadowolonym ze spotkania.
Olszyński uczuł się takiem zachowaniem chemika niemile dotkniętym, tem więcej, że Słodowskiego za prawość charakteru i pracowitość cenił wysoko. Mając nabitą głowę wypadkami dnia wczorajszego, jął przypuszczać, że niełaska administratora oddziałała na otoczenie, i że wpływowi temu uległ nawet Słodowski.
Poczciwą, pucołowatą twarz chemika, przebiegł wyraz zakłopotania.
— Kolega do pracy? Jak też polaryzują buraki z Brzostowa? — spytał od niechcenia Olszyński.
Słodowski potrząsł głową przecząco i zaczął mówić z jakimś nieusprawiedliwionym pośpiechem:
— Nie! nie! Wyszedłem się tylko przejść, bo mię czegoś łeb boli, ale do fabryki nie idę. Po co?
Zdjął czapkę, potarł
Darmowa reklama:
Wdrożenie sap
Standard tylko dla najlepszych - Wdrożenie sap - zainwestuj i ciesz się dobrym nabytkiem.www.7milowy.pl
— A! o buraki z Brzostowa pytacie? Dokładnie nie pamiętam. Ale dobrze... dobrze. Coś siedemnaście Brixa, a czternaście z dziesiętnemi cukru...
Mówiąc to, nie patrzył na Olszyńskiego, tylko na czapkę, którą dotychczas trzymał w ręku i miął ją, pociesznie wykręcając na wszystkie strony. Wydawał się strapionym, jakby niezadowolonym ze spotkania.
Olszyński uczuł się takiem zachowaniem chemika niemile dotkniętym, tem więcej, że Słodowskiego za prawość charakteru i pracowitość cenił wysoko. Mając nabitą głowę wypadkami dnia wczorajszego, jął przypuszczać, że niełaska administratora oddziałała na otoczenie, i że wpływowi temu uległ nawet Słodowski.
Oznaczenia: Wdrożenie sap