www.xcrzeszow2008.pl

"Marsz, marsz Dąbrowski!" : epizod sceniczny w jednej odsłonie wierszem oryginalnie napisany - strona 32
( opamiętując się )
Chryste! nie żyje ona! szatan ten
Jak straszną popełnił tu zbrodnię!
Idź sam, mój druhu, ja nie ustąpię
Stąd, gdzie plami się w krwi,
Ona, kochanka moja, jak straszny
Niebiosa, los przypadł mi!

KAPITAN.
Chodź, Chłopicki cię żąda!

JAN.
Patrz, martwym wzrokiem spogląda
Na wargach
Darmowa reklama:

Imprezy integracyjne dla firm

Standard tylko dla najlepszych - Imprezy integracyjne dla firm - zainwestuj i ciesz się dobrym nabytkiem.
www.imprezy.sc
uśmiech widnieje.
( z rozpaczą )
Ha! na nieba! na piekła! na gromy!
Co się tu stało? co dzieje?!

KAPITAN.
Chodź do wodza...
( nadsłuchuje )
czy słyszysz? czy słyszysz jak zdala
Naszych żołnierzy pieśń... wlewa się jak fala
Śpiewają! nasi śpiewają!...

JAN.
Śpiewają... prawda!
( z ulicy słychać przytłumiony śpiew marsza Dąbrowskiego )
 
KAPITAN.
Niech tej pieśni słowa
Wiodą nas gdzie Polaków czeka sława nowa!
Pułkowniku, wolności słońce nam zaświeci
Pieśń ta naszą przyszłością, od skwarnych pustyni
Tego kraju — pójdziemy przez śnieżne zamieci
Do bram Moskwy... nad Polską Bóg wielki cud czyni!
Oznaczenia: Imprezy integracyjne dla firm